WawerNews.pl- wiadomości lokalne

Ważne, użyteczne i ciekawe informacje o dzielnicy Wawer

Ciekawy Wawer: Zakole Wawerskie

Zakole Wawerskie to rozległy podmokły i grząski teren znajdujący na południe od zbiegu Trasy Siekierkowskiej oraz ulic Ostrobramskiej, Płowieckiej i Traktu Lubelskiego. To „dziki” teren otoczony cywilizacją. Nie tylko perełka przyrodnicza ale obszar z którym wiążą się ciekawe historie w tym makabryczne morderstwo. O tym poniżej.

Perełka przyrodnicza

Zakole położone jest na tarasie zalewowym Wisły. Obejmuje zarośnięte głównie przez olchowy las starorzecze Wisły oraz otwarte tereny podmokłe i uprawne. Teren jest jedną z najważniejszych ostoi ptasich w skali miasta, a według niektórych opinii liczba gatunków lęgowych ptaków jest tutaj największa w Warszawie. Na przestrzeni wielu lat stwierdzono tu łącznie około 130 gatunków ptaków, w tym około 70 lęgowych. Zagęszczenie gatunków lęgowych należy do największych stwierdzonych w olsach i łęgach w kraju, a zróżnicowanie gatunkowe niewiele ustępujące łęgom Puszczy Białowieskiej. Zakole Wawerskie charakteryzuje się również znacznym bogactwem florystycznym. Niewielką, najcenniejszą przyrodniczo północną część Zakola objęto prowizoryczną ochroną w formie Zespołu przyrodniczo-krajobrazowego Zakole Wawerskie, który został utworzony 5 września 2002 r.

Na stan przyrodniczy Zakola z pewnością ma negatywny wpływ powstałej po 2000 roku i bezpośrednio sąsiadującej z nim Trasy Siekierkowskiej oraz węzła drogowego w ul. Marsa, których lokalizacja spowodowała przesunięcie granic obszaru na południowy wschód. Zagrożenie wynika też z różnej działalności i presji inwestorów prywatnych. Na tym terenie spotkać można dzikie wysypiska m.in. gruzu.

Ciekawostki

– Częściowo na obszarze Zakola, odbyła się w lutym 1831 r. I bitwa pod Wawrem w okresie powstania listopadowego.- W 1995 r. 41-letnia wtedy Monika S. wraz z 48-letnim konkubentem Bogdanem G. zamordowała swojego ojca. Poćwiartowane zwłoki wywieźli miejskim autobusem i na bagnistym terenie Zakola utopili korpus, kończyny i głowę ofiary. – W 2017 r. 71-letnia kobieta, poszła na grzyby i ugrzęzła w podmokłym, bagnistym terenie Zakola. Kobieta sama zatelefonowała pod numer alarmowy. Niezbędne okazało się użycie śmigłowca, który zlokalizował kobietę, a zaraz po tym całą i zdrową policjanci wyciągnęli z mokradeł.

Skomentuj za pomocą Facebook-a