Cmentarz Ewangelicki w Aleksandrowie- Wawer odzyskuje kolejne miejsce pamięci

29 czerwca ponad 20 osób wzięło udział w akcji porządkowania dawnego cmentarza ewangelickiego przy ul. Szulczyka w Aleksandrowie.

Akcja była wynikiem starań z-cy burmistrza Wawra Jacka Wiśnickiego oraz radnych i mieszkańców Aleksandrowa, którzy zabiegali o uporządkowanie i zachowanie pamięci o tym miejscu.

Organizatorem była Fundacja Kamienie Niepamięci– ustanowiona w roku 500-lecia Reformacji, w celu ochrony materialnych zabytków protestantyzmu w Polsce.

Efekty porządkowania

Zebrano kilkanaście worków ze śmieciami i resztki gałęzi. Dzięki oczyszczeniu terenu odkryto tablicę nagrobną, fragmenty kilku kolejnych a także zlokalizowano miejsce gdzie stał drewniany kantorat.

Na ciekawe znalezisko natrafił z-ca burmistrza Jacek Wiśnicki- znalazł on fragment pocisku moździerzowego z czasów II wojny światowej.

Całość działań porządkowych odbywała się w porozumieniu z Fundacją Kamienie Niepamięci i parafią ewangelicko-augsburską Świętej Trójcy w Warszawie, której to ksiądz proboszcz Piotr Gaś wziął udział w akcji. Pomagali także harcerze z Hufca ZHP Wawer.

Ostatnio teren cmentarza został wstępnie uprzątnięty przez ZGN Wawer na zlecenie Urzędu Dzielnicy Wawer. Posprzątano zalegające gałęzie, usunięto nielegalną wiatę służącą do zakrapianych imprez a także postawiono tablicę informacyjną przybliżającą historię cmentarza jak i kolonistów w Aleksandrowie. Władze dzielnicy zapowiadają dalsze prace m.in. ogrodzenie terenu.

Dawny Aleksandrów

Aleksandrów został założony na gruntach majątku Wiązowna około 1797 roku przez Jana Alojzego Potockiego lub barona Józefa de Maltzhana. Leżał przy tzw. Trakcie Wołowym, zwanym później Napoleońskim. Pierwotnie składał się z dwóch osad łańcuchowych, położonych przy drogach z Falenicy do Góraszki, zamieszkałych do 1944 roku w większości przez niemieckich kolonistów.

Osada posiadała charakter rolno-rzemieślniczy. Koloniści zostali sprowadzeni z Meklemburgii i Pomorza. Aleksandrów posiadał szkołę, drewniany kościół ewangelicki i cmentarz. Był to kantorat należący do parafii Stara Iwiczna.

Cmentarz powstał na wydmie w drugiej poł. XIX w. jako miejsce pochówku niemieckich kolonistów. Tuż obok stał kościół. Dziś zostało po nim niewiele- kilkanaście zrujnowanych nagrobków, których inskrypcje zaciera czas. Wiele płyt nagrobnych zniknęło- z pewnością zostały rozkradzione. To takie typowe dla starych cmentarzy. Od 2016 cmentarz ujęty jest w Gminnej Ewidencji Zabytków m.st. Warszawy.

fot. WawerNews.pl

Skomentuj za pomocą Facebook-a

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *