Pumptrack w Sadulu kością niezgody

Piszą do nas zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy budowy pumptracka w osiedlu Sadul. Przyjrzeliśmy się tej sprawie.

Pierwotnie pumptrack miał powstać u zbiegu ulic Mrówczej i Piechurów. Jednak ta lokalizacja została oprotestowana. Ustalono więc nową lokalizację w pobliżu poprzedniej tj. teren przy zbiegu ulic Mrówczej i Paczkowskiej. I tu również znaleźli się przeciwnicy.

Co ma powstać?

Na wybranym terenie powstać ma tor rowerowy o długości 200 m bezpośrednio przy ścieżce rowerowej wyznaczającej oś północ-południe dzielnicy. Dodatkowo powstać ma ogrodzenie z siatki stalowej powlekanej oraz plac do odpoczynku z trzema ławkami stalowymi z oparciem drewnianym. Pumptruck będzie bez ograniczeń dostępny dla wszystkich chętnych od 6 rano do zmroku przez 7 dni w tygodniu.

Czym jest pumptrack?

Pumptrack to specjalny tor na którym rowerzyści mogą nabierać prędkości i jeździć w kółko bez pedałowania. Wykorzystuje się do tego celu technikę pompowania (pumping motion), czyli odciążanie i dociążanie roweru poprzez odpowiednią pracę ciałem, tak aby możliwie lekko wjeżdżać na garby i szybko z nich zjeżdżać.

Pumptracki przeznaczone są zarówno dla profesjonalistów, pasjonatów, jak i całych rodzin. Pomagają także w zacieraniu różnic pokoleniowych oraz budowaniu dobrych relacji. Sport ten wyrabia refleks, zmysł równowagi, pewność siebie, obycie ze sprzętem rowerowym oraz kondycję fizyczną. Ćwiczone są nasze odruchy, które przekładają się na dużo lepszą i pewniejszą jazdę w terenie.

fot. Wojtek.omb – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=87502600

Dlaczego projekt pumtracka tak przeszkadza mieszkańcom?

Głównym argumentem, który podnoszą przeciwnicy budowy toru to hałas a konkretnie hałaśliwa

młodzież. Obawiają się rzucanych przez nich wulgaryzmów oraz stukotu…deskorolek mimo, że ten tor nie jest dla takiego sprzętu przeznaczony a ich fani wybierać będą przede wszystkim skatepark w pobliskim Aninie. Żaden szanujący się skater nie będzie przecież jeździł po pumptrack-u…

Ciągle za mało terenów rekreacyjnych

Nieustannie przybywa nowych mieszkańców w dzielnicy. Są to w większości rodziny z dziećmi. Potrzeba więc nowych miejsc, gdzie dzieci i młodzież mogą się, mówiąc potocznie „wyszumieć”. Co może być lepszego, niż ruch na świeżym powietrzu? Potwierdzają to wypowiedzi mieszkańców:

Nie będę woził dziecka z rowerem na pumptrack przy Skalnicowej, potrzebujemy mieć taki w pobliżu. Potrzebujemy też nowych miejsc do rekreacji oraz terenów zielonych aby w nich odpoczywać zarówno aktywnie jak i biernie…”- pisze do nas poprzez Facebook-a Pan Karol z Sadula.

Zachęćmy dzieci i młodzież do wyłączenia komputerów, smartfonów, konsoli…

Pumptrack powstanie w ramach Budżetu Obywatelskiego. Mieszkańcy, którzy zgłosili ten projekt, tak go argumentowali:

My, rodzice dzieci międzyleskich widzimy ogromna potrzebę otwarcia toru rowerowego typu pump truck w Międzylesiu. Pierwsza taka inwestycja w Wawrze na ul. Skalnicowej cieszy się ogromną, niesłabnąca popularnością, jest oblegana przez dzieci i rodziców, w weekendy nie wystarcza miejsca dla wszystkich. Nowy pump truck w gminie to trafiony pomysł, szczęście i radość dla dzieci i młodzieży. Jak ważny jest sport to wiemy wszyscy, my dorośli. Wyjdźmy naprzeciw dzieciom Zachęćmy je do wyłączenia komputerów, smartfonów konsoli które są ogromna konkurencja dla sportu i ruchu na świeżym powietrzu i UZALEŻNIAJĄ, stwórzmy miejsce które jest bardzo atrakcyjne dla każdego dziecka/ bo KAŻDE KOCHA JEŹDZIĆ NA ROWERZE !!/ i bogatego i biednego/ nie wszyscy rodzice opłacają dzieciom komercyjne zajęcia sportowe. Dajmy im to miejsce gdzie będą mogły poszaleć, niech nie szukają adrenaliny u DEALERÓW NARKOTYKÓW ale w sporcie a W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH. Robimy w Wawrze ogromne inwestycje w infrastrukturę, budujemy tunele, drogi, parkingi, biurowce, znikają polanki a dzieci na hulajnogach i rowerkach ukradkiem przemykają pomiędzy zaparkowanymi w centrum Międzylesia samochodami! A gdzie mają jeździć? w Międzylesiu na małym placu zabaw jest to zabronione, nie mają innego miejsca, musza łamać prawo! i narażać się na niebezpieczeństwo! Dobrostan naszych dzieci to nie tylko dobrostan fizyczny ale i psychiczny, sportowa rywalizacja, ruch na świeżym powietrzu, spotkanie z grupa innych dzieci to wyciszenie emocji i odpoczynek psychiczny, to zdrowe zmęczenie sportem i zdrowa głowa. Dlatego tak ważne jest stworzenie atrakcyjnych placówek sportowych dostępnych dla każdego i nigdy nie jest za wiele takich obiektów bo “SPORT TO ZDROWIE, A W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH” rzymski poeta Juwenalis starożytność Działka którą wybraliśmy na pump truck ma idealne połączenie z całym Wawrem, dojazd piękną, bezpieczną ścieżką rowerową, tunelem z innych części Wawra, blisko przystanki, kolejka, centrum handlowe oraz co ważne Komisariat Policji. Tak więc mielibyśmy nasze dzieci w centrum i “na oku”. Działka to duży zacieniony teren, idealny na miejsce rodzinnych, wspólnych wyjść. również dla mieszkańców “drugiej strony Międzylesia”- rozwijających się nowych osiedli w okolicy ul. Mrówczej. Obecnie jest tam tylko jeden, mały plac zabaw oblegany! Marzymy o tym aby na całej powierzchni działki znalazło się miejsce dla każdego członka rodziny, aby zachęcić całe rodziny do wspólnych wyjść/ spędzania czasu razem!/ – W pobliżu będzie plac zabaw dla małych i większych dzieci.

A może tu chodzi o dziki parking?

Są też głosy, że największe larum podnoszą przeciwnicy likwidacji dzikiego czyli nielegalnego parkingu, który powstał przy Paczkowskiej, i że nie są to wcale mieszkańcy Sadula a nawet Wawra.

Wydaje mi się, że tu głównie chodzi o niego i przeciwnikami powstania pumptracka nie są zwykli mieszkańcy a są to przede wszystkim wygodniccy kierowcy z okolicznych firm.– pisze do nas Pani Aneta.” Sprawdziliśmy- cały teren na którym ma powstać pumptrack zastawiony jest autami. Większość rejestracji pochodzi spoza Wawra- dominują WOT, WWL czy WF.

Burmistrz Szczepański rozwiewa obawy

Poprosiliśmy Burmistrza Wawra- Pana Norberta Szczepańskiego o komentarz w sprawie pumptracka:

Budowa pumptracka to projekt, który został wybrany przez mieszkańców w ramach głosowania w budżecie obywatelskim. Miejscem wybranym na jego budowę jest ul. Paczkowska, jednak grupa mieszkańców osiedla Sadul wyraziła sprzeciw wobec lokalizacji tej inwestycji. Spotkaliśmy się z przeciwnikami realizacji projektu dla młodzieży, by poznać ich obawy, ale naszym zdaniem są one nie do końca uzasadnione. Jako przeszkody w realizacji pumptracka wskazany został hałas oraz chęć pozostawienia nienaruszonych terenów zielonych, znajdujących się przy ulicy. Pumptrack przeznaczony jest do jazdy rowerem, więc nie jest to miejsce mogące sprawiać problemy okolicznym mieszkańcom w zakresie hałasu. Kwestia zieleni jest dla nas oczywista. Jest to duży pas zieleni, który należy zagospodarować pozostawiając jego zielony charakter i stworzyć część parkową odpowiednią do spacerów dla osób starszych. We wskazanym pod inwestycję miejscu powstał nielegalny parking, który właśnie tę zieleń niszczy. Zależy nam na jak najszybszym zagospodarowaniu tego miejsca, by było bezpieczniejsze, bez samochodów stojących między drzewami.

Budowa tuż, tuż

7 października 2020 podpisano umowę z wykonawcą w formule projektuj i buduj. Prace budowlane mają się rozpocząć jeszcze w listopadzie. Wartość pomysłu wynosi 489 tys. zł.

fot. Wawer News

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *