Zameczek w Radości | Portal Wawer News- wiadomości lokalne

Zameczek w Radości

Dom przy Planetowej 16 w Radości nazywają zameczkiem. Nie bez powodu, gdyż poprzez swoje unikalne blanki przypomina średniowieczną warownię.

W domu tym, Włodzimierz Bernard przez kilkadziesiąt lat gromadził pamiątki po polskiej kawalerii, a szczególnie 19 Pułku Ułanów Wołyńskich. Izba pamięci, którą początkowo założył, przekształciła się swego czasu w swoiste muzeum, chętnie odwiedzane zarówno przez miłośników wojskowości, jak i przez liczne wycieczki szkolne.

Przednią stronę wieży zdobi olbrzymi obraz z wypalanej barwnej ceramiki, przedstawiający ułana z lancą do boju.

– Dom ten budowałem z myślą o przyszłej izbie pamięci – mówił gospodarz – Dlatego architekt, zgodnie z moją sugestią, nadał mu wygląd kasztelu.

Włodzimierz Bernard urodził się w Siemiatyczach na Białostocczyźnie, w rodzinie drobnego producenta artykułów metalowych. Po ukończeniu gimnazjum w Drohiczynie studiował w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Od młodości fascynowały go konie, toteż postarał się o skierowanie do Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Ukończył ją w przerwie podczas studiów, w latach 1935-1936, z przydziałem do 19 PUW w Ostrogu na Wołyniu. Zmobilizowany w końcu sierpnia 1939 r. jako podporucznik rezerwy walczył w zgrupowaniu kawalerii ppłk Kazimierza Halickiego, w grupie zaporowej „Dubno”, a następnie pod Kamionką Strumiłową, Uhnowem i Rawą Ruską aż do 25 września. Po kapitulacji na czele plutonu przez 4 dni przedzierał się jeszcze na północ zanim wpadł w ręce Niemców. Na szczęście udało mu się zbiec z prowizorycznego obozu jeńców w Lublinie. W czasie okupacji podjął działalność konspiracyjną w ZWZ/AK początkowo na terenie Brwinowa a potem Warszawy i Radości. Po rozwiązaniu AK działał w WIN-ie. Za wszystko to oczywiście zapłacił kilkuletnim pobytem w więzieniu na Rakowieckiej.

– Na dobre zacząłem gromadzić zbiory w połowie lat 50- mówił p. Bernard. Nawiązałem kontakt z byłymi ułanami 19 PUW i ich rodzinami. Ofiarowywali mi co mieli. Kopie poszczególnych pamiątek szable mundury zamawiałem u znajomych rzemieślników.

Militaria kupował również na różnych pchlich targach. Wraz z gromadzeniem pamiątek po 19 Pułku szczegółowo opracowywał jego historię.

Działalność Rtm. Bernarda nie zamknęła się w czterech ścianach muzeum. Znajduje swoje echa na zewnątrz. Oto w 1992 r. w kościele parafialnym w Radości wmurowano tablicę pamiątkową w hołdzie żołnierzom 19 Pułku Ułanów Wołyńskich. a w 1993 r. Szkoła Podstawowa nr 204 przy ul. Bajkowej w Radości przyjęła imię 19 Pułku Ułanów Wołyńskich.

Rtm. Bernard zmarł po ciężkiej chorobie w 2000 r. Jego rodzina zamknęła całkowicie progi prywatnego Muzeum 19 Pułku Ułanów Wołyńskich im. gen. Edmunda Różyckiego a eksponaty miały zostać wyprzedane.

Opracowano na podstawie materiałów ze strony ulan-wolynski.org.pl, fot. WawerNews.pl 

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *