Zlikwidowano laboratorium do produkcji amfetaminy

W jednej z piwnic na terenie Wawra odkryto laboratorium, w którym na masową skalę produkowano amfetaminę.

Policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KSP wspólnie z funkcjonariuszami innych wydziałów, Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego oraz policyjnymi antyterrorystami weszli na kilka posesji na terenie Warszawy, Józefowa oraz Łomianek, gdzie zatrzymali 7 osób. Zlikwidowali magazyn, w którym przechowywano środki odurzające. W miejscu tym policjanci znaleźli również kilka jednostek broni palnej, w tym broń długą, kilkaset sztuk amunicji, odznaki policyjne oraz kamizelki z napisem „Policja”. Przejęto około 220 kg marihuany, 48 kg amfetaminy, ok. 90 litrów amfetaminy płynnej, z której można wyprodukować około 400 kg tego narkotyku, 4,5 kg kokainy oraz ponad tonę substancji chemicznych wykorzystywanych w produkcji narkotyków.

Policjanci zlikwidowali linię produkcyjną amfetaminy, która mieściła się w piwnicy na terenie Wawra. W budynku znajdował się metalowy reaktor o pojemności 750 litrów oraz ukryty był magazyn narkotykowych prekursorów. Zabezpieczono tam między innymi 675 litrów BMK, 400 kg formamidu, szkło laboratoryjne, taborety i czasze grzewcze, kwas solny, mrówkowy, inne odczynniki chemiczne oraz 2 pojemniki o pojemności 1000 litrów wypełnione częściowo odpadami poreakcyjnymi. Ilość tych substancji oraz pojemność reaktora świadczą o produkcji narkotyków na ogromną skalę.

Śledztwo w tej sprawie ma charakter międzynarodowy i prowadzone jest przez policjantów Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KSP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Na tym etapie postępowania zarzuty usłyszały cztery osoby i dotyczą one głównie posiadania znacznej ilości narkotyków oraz ich obrotu.

Z informacji policjantów wynika, że grupa mogła działać już od kilku lat. Jak ustalili funkcjonariusze, narkotyki przemycano głównie z krajów Europy Zachodniej, a następnie rozprowadzano na terenie całej Polski, zajmując się jednocześnie ich produkcją. Sprawa ma charakter rozwojowy, a policjanci zapowiadają kolejne zatrzymania.

źródło i fot.: policja.pl

Udostępnij

Przeczytaj także